Masz szansę być wśród innych, znanych
   
   Kto jest kim Sobota, 19 Maja 2012 
Imieniny obchodzą: Augustyn, Celestyn, Iwo, Mikołaj, Pękosław, Piotr, Potencjana 
Menu główne
Kto jest kim
Prasa i ludzie
Ludzie i instytucje
Biografie współczesne
Biografie zagraniczne
Wielcy Polacy
Biografie zlecone
Jak się znaleźć w KJK
Formularz
O nas
Program Partnerski
Kalendarz
Maj 2012
P W Ś C P S N
301 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
Statystyka
Razem 17556328 odwiedzających
Aktualnie jest 18 gości online

Twoje IP: 38.107.179.233
Nasze książki
Image
Jest wiele dobrych książek,
ale wspomnienia
Jana Mulaka
biją wszystkie na głowę
Czytaj i zamów
Powiedzieli
- Dzisiaj o północy Rzeczypospolita Polska traci suwerenność nad ziemiami polskimi. Od tej chwili suwerenem Polski nie jest już Rzeczypospolita Polska, ale Bruksela i Sejm Wiejskiej staje się sejmikiem lokalnym" - powiedział Korwin-Mikke na konferencji prasowej w Warszawie 30 listopada 2009 roku.
Czytaj całość...
Leszek Miller: Polska ma rusofobów u władzy, nie ma za to polityki zagranicznej o strategicznym wymiarze. Jest ona albo histeryczna jak w przypadku Rosji, albo reaktywna jak w odniesieniu do Unii Europejskiej. Tylko w takim klimacie mogły pojawiać się absurdalne porównania walk w Gruzji do interwencji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji, albo nadawanie tarczy antyrakietowej rangi porównywalnej z przyjęciem Polski do NATO.
Czytaj całość...
prof. Joanna Senyszyn: Jarosław Kaczyński szykuje się na kongres. Nowy, elegancki garnitur. Wyprasowana koszula. Krawat pod kolor oczu, albo odwrotnie. Nowe tło w postaci, a raczej w postaciach trzech gracji. Tylko program będzie jak stare, znoszone buty prezesa, z przetartymi sznurowadłami.
Czytaj całość...
Archiwalne
Info dnia
Blog dnia
Bohaterowie dnia
Bohaterowie mediów
Człowiek tygodnia
Człowiek miesiąca
Człowiek Roku
Karykatury
Powiedzieli
Nasze książki


Olof Palme - szwedzki bohater Drukuj E-mail
Image

Image Olof Palme jest uważany za jednego z największych bohaterów w szeregach szwedzkiej Socjaldemokracji. Sprawy dotyczące sprawiedliwości, równości i pokoju były zawsze bardzo bliskie jego sercu.
28 lutego 1986 roku, o godzinie 23:20, szwedzki premier Olof Palme został zamordowany w centrum Sztokholmu. Szwecja i Szwedzi myśleli, że są inni od pozostałych narodów. Myśleli, że zabójstwo polityka nie może wydarzyć się w ich własnym kraju, ale wtedy stracili swoją naiwność. Setki tysięcy osób ludzi oglądało, jak ciało Olofa Palmego wieziono ulicami Sztokholmu na cmentarz Adolfa Fryderyka.
Olof Palme urodził się 30 stycznia 1927 roku. Wychowywał się w konserwatywnej, należącej do wyższych sfer, sztokholmskiej rodzinie. Jego ojciec zmarł, kiedy Palme miał 5 lat, co miało – oczywiście – znaczący wpływ na życie Olofa.

W czasie studiów na Uniwersytecie w Sztokholmie wstąpił do Socjaldemokratycznego Związku Studentów. Studia ukończył w 1951 roku, a rok później został wybrany prezydentem Zjednoczonych Związków Studenckich w Szwecji. Po tym wydarzeniu rozpoczęła się jego prawdziwa kariera polityczna. Ówczesny premier Szwecji – Tage Erlander – mianował Palmego swoim osobistym sekretarzem. Znajomość między obydwoma politykami rozwijała się, co bardzo pomogło karierze Palmego. W 1961 roku został on mianowany szefem departamentu w rządowej kancelarii. W 1969 roku Palme zostaje wybrany przewodniczącym partii szwedzkich socjaldemokratów. Jednak jeszcze wcześniej zdołał zebrać doświadczenia jako minister łączności (od 1962 roku) oraz minister edukacji i spraw kulturalnych (od 1965 roku). Wybory na szefa socjaldemokratów wygrywał trzykrotnie począwszy – w 1970, 1973 i 1976 roku. Wygrał je także ponownie w roku 1985.

Wraz z rezygnacją Erlandera z przewodniczenia Socjaldemokracji, Palme oprócz przywództwa w partii objął także stanowisko premiera Szwecji. Jego polityka naznaczona była tradycyjnymi wartościami socjaldemokratycznymi – Palme wierzył w silne, ale demokratyczne społeczeństwo. Stąd właśnie głównym zainteresowaniem Palmego były sprawy dotyczące prawa pracy i praw pracowniczych. Przesądziło to o realizacji szeregu reform, które wzmocniły pozycję pracowników. Jednak ta dobra i uczciwa polityka została wywrócona w czasie, kiedy do władzy – w latach 1976-1982 – doszły rządy burżuazyjne.

Kiedy socjaldemokraci w 1982 roku ponownie wygrali wybory, a Palme znów objął stanowisko premiera, sprawy w kraju wyglądały dużo gorzej. Palme miał dwa główne zmartwienia – sprawę energetyki atomowej oraz kwestię pracowniczych funduszy inwestycyjnych. Ta pierwsza sprawa podzieliła przede wszystkim partię, podczas gdy druga kwestia podzieliła całe szwedzkie społeczeństwie, głównie dzięki kampanii propagandowej, prowadzonej przez Szwedzką Konfederację Pracodawców, która obawiała się funduszy. Jej członkowie wywołali więc zbiorową histerię, strasząc ludzi opowieściami o socjalizmie i Związku Radzieckim. Twierdzili, że wprowadzając system funduszy inwestycyjnych, Szwecja wykona olbrzymi krok w kierunku „komunistycznej autokracji”. Niemniej jednak sprawa funduszy podkreśliła tylko różnice pomiędzy szwedzką lewicą a prawicą.

12 marca 1986 roku szwedzki parlament wybrał Ingvara Carlssona na nowego premiera Szwecji. Przejął on także funkcję przewodniczącego partii.

Olof Palme znaczył wiele nie tylko dla Szwecji, lecz także dla innych krajów. W czasie lat spędzonych w opozycji rozwinął swoje umiejętności w sprawach międzynarodowych. Razem z politykami takimi jak Willy Brandt (RFN) i Bruno Kreisky (Austria) odbudował pozycję socjalizmu jako znaczącej siły politycznej po wielu latach, kiedy znajdował się on w cieniu. W 1980 roku Palme podjął się misji z ramienia ONZ i został arbitrem w sporze irańsko-irackim. Sukcesów było niewiele, jednak nie ucierpiała na tym reputacja Palmego w kraju i na arenie międzynarodowej, jako że jego zadanie wydawało się być od samego początku niewykonalnym.

Praca policji i śledztwo po zabójstwie Olofa Palmego okazały się totalnym fiaskiem. W noc zabójstwa wielu sztokholmskich policjantów nie zostało poinformowanych o zbrodni i kontynuowało wykonywanie swoich zwyczajnych zadań. Nawet w dwie godziny po dokonaniu morderstwa nie ogłoszono ogólnokrajowego alarmu.

2 marca jako podejrzany o popełnienie morderstwa zatrzymany został 33-latek Viktor Gunnarsson. Mężczyzna został następnie zwolniony na polecenie prokuratora generalnego KG Svenssona. Kolejne podejrzenia padło na PKK – Partię Pracujących Kurdystanu. Ten trop także okazał się fałszywym. Po roku krajowy komisarz policji Hans Holmer został zmuszony do umorzenia postępowania.

14 grudnia 1988 roku pod zarzutem popełnienia morderstwa aresztowano 44-letniego Christera Petterssona. 27 lutego 1989 roku został on uznany za winnego i skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Jednak 2 listopada tego roku Szwedzki Sąd Apelacyjny uznał go za niewinnego, ponieważ dowody były niewystarczające dla skazania za morderstwo.

Uchybień w postępowaniu było wiele. Równie wiele było w nim fałszywych tropów. Jednym z nich był choćby „trop policyjny” – teoria, że za zabójstwem Palmego stoi jeden z, mających prawicowe, ekstremistyczne poglądy polityczne, funkcjonariuszy policji. Rząd i parlament trzy razy wszczynały postępowania w celu wyjaśnienia ewentualnego uwikłania funkcjonariuszy policji i prokuratury w zabójstwo Palmego. Jednak jak dotychczas nikt nie został osądzony za tę zbrodnie. Być może morderca nadal żyje w kraju.

Centralna pozycja Olofa Palmego w szwedzkiej polityce przez ponad 15 lat oraz dramatyczny i tragiczny koniec jego życia sprawiły, że jego osoba oraz reprezentowane przez niego wartości socjaldemokratyczne stały się popularnym tematem dyskusji. Palme przede wszystkim przeprowadził szwedzką politykę zagraniczną od upadku do tryumfu, między innymi przez takie działania jak walka na rzecz poprawy losu czarnoskórych mieszkańców RPA. Politykę krajową zbudował natomiast na zdobyczach swego poprzednika – Tage Erlandera. Olof Palme na zawsze będzie pamiętany za to, że był świetnym mówcą oraz za wszystkie poświęcenia, które czynił na rzecz poprawy sytuacji ludzi słabszych na całym świecie.

Magnus Johansson
Paulin Ihrskog

tłumaczenie: Bartłomiej Kacper Przybylski

< Poprzedni   Następny >
Bohaterowie dnia dzisiejszego
Bronisław Komorowski prezydentem RP
Image5 lipca 2010 roku Państwowa Komisja Wyborcza podała pełne wyniki II etapu wyborów na prezydenta RP ze wszystkich obwodów wyborczych. Bronisław Komorowski uzyskał 53,01% ważnych głosów. Przy jego nazwisku krzyżyk zakreśliło 8 mln 933 tys. 887 osób. Jego kontrkandydat Jarosław Kaczyński zdobył 46,99% ważnych głosów - 7 mln 919 tys. 134 głosy.
Frekwencja wyniosła 55,31%. PKW ogłosiła, że Bronisław Komorowski został wybrany prezydentem Polski.
Jak poinformował przewodniczący PKW Stefan Jaworski, w 25 tys. 773 obwodach, przy 30 mln 833 tys. 924 osobach uprawnionych do oddania głosu, wydano 17 mln 054 tys. 690 kart.
Głosowało 17 mln 050 tys. 417 osób. Głosów ważnych oddano 16 mln 853 tys. 021. Nieważnych głosów było 197 tys. 396.
Obwieszczenie PKW zostanie teraz opublikowane w Dzienniku Ustaw. Komisja sporządzi też sprawozdanie z wyborów dla Sądu Najwyższego, który na jego podstawie w ciągu 30 dni ma stwierdzić ważność wyborów. Trzy najbliższe dni - do 8 lipca - to czas na składanie protestów wyborczych.
Czytaj całość...
Bohaterowie mediów
Nasza ostatnia godzina
Image

ImageRozmowa z Martinem Reesem, brytyjskim kosmologiem z University of Cambridge, mistrzem tamtejszego Trinity College, Astronomem Królewskim i szefem Royal Society

Mało jest takich miejsc jak Trinity College w Cambridge. Tu wieki naprawdę mogłyby i miały o czym mówić. Przemawiałyby głosami Francisa Bacona, Isaaca Newtona, George'a Gordona Byrona, Ernesta Rutherforda, Nielsa Bohra, Bertranda Russella, Arthura Eddingtona, Jamesa Clerka Maxwella, Jawaharlala Nehru i tysięcy innych absolwentów jednej z najstarszych (założonej w 1546 r.), najbardziej arystokratycznych (tu nauki pobierała cała brytyjska rodzina królewska), prestiżowych (sześciu premierów Wielkiej Brytanii) i najlepszych (odchowała 31 noblistów) uczelni wyższych na świecie. (Znanej również z uświęconej tradycją mizoginii, ale od 30 lat przyjmuje już kobiety). Jeden wątek wybijałby się w tym wielogłosie ponad pozostałe: biada ludzkości, biada. Rolę rzecznika tej opinii wziął na siebie Martin Rees, wybitny kosmolog, mistrz Trinity College i Astronom Królewski. Dla świata nauk ścisłych Rees jest w zasadzie tym, czym królowa Elżbieta dla Brytyjczyków. W jego gabinecie przecinają się ścieżki niemal wszystkich najwybitniejszych współczesnych uczonych.
Czytaj całość...
Jak Kazimierz sprawdza się w biznesie
Image

ImageWedług anegdoty, Kazimierz Marcinkiewicz może dorabiać już tylko jako twarz portalu Sympatia.pl. Ale to chyba za surowa ocena. Były premier może nie zweryfikuje wyceny aktywów, nie oszacuje stopnia ryzyka, ale wygląda na to, że dobrze wie, jak całkiem przyzwoicie zarobić na chleb.
Zgodnie z obowiązującą ustawą nie jest żadnym lobbystą. Byłby, mówią odpowiednie przepisy, gdyby chciał wpływać na kształt nowych przepisów, a nie chce. Nie musi figurować w odpowiednim rejestrze w MSWiA, chodzić po Sejmie z czerwoną przepustką przypiętą do klapy marynarki, żaden urzędnik nie musi tłumaczyć się ze spotkań, na które się z Marcinkiewiczem umówił.

Po prostu doradza
Jednoosobowa firma, jaką założył - Doradztwo gospodarcze i finansowe Kazimierz Marcinkiewicz – rezyduje na dziesiątym piętrze naszego rodzimego City. To kwartał najnowszych i najdroższych wieżowców, jakie wyrosły w ostatnich latach pięć minut od Dworca Centralnego.
Czytaj całość...
Pani na Agorze
Image

ImageTo pożegnanie, zanim nazwisko Heleny Łuczywo zniknęło ze stopki "Gazety Wyborczej", rozciągnięte było nawet nie na miesiące, a na lata. Miało być cicho i bez rozgłosu. Pewnie dlatego, że nagłe odejście jednej z założycielek Agorowego imperium w tym samym czasie co rzeczywiste wycofanie się Adama Michnika, mogło osłabić pozycję firmy i wystraszyć giełdowych inwestorów.
Nawet z pożegnalną imprezą dwa lata temu nie było łatwo. Łuczywo nie znosi pompy. Trzeba było sięgnąć po podstęp.
W rolę przynęty wcielił się Bronisław Geremek - umówili się na wspólny obiad na mieście. Eurodeputowany podjechał pod redakcję, Łuczywo wsiada, ruszają, mijają okoliczne uliczki, a profesor znienacka mówi: - O, przecież tu zaraz jest żłobek (pierwsza siedziba "Gazety Wyborczej", która rzeczywiście znajdowała się w prawdziwym żłobku z toaletami poniżej kolan). Wiele sentymentu wywołuje we mnie to miejsce. Podjedźmy tam na chwilę.
Czytaj całość...
Tony Blair prezydentem UE?
Image

ImagePo roku milczenia znów głośno o szansach na europejską prezydenturę dla byłego premiera Wielkiej Brytanii. Wszystko dzięki... dokonaniom Nicolasa Sarkozy'ego.
"Blair pojawia się na nowo na krótkiej liście do przewodzenia UE" - ten nagłówek w poniedziałkowym wydaniu "Financial Timesa" zaczyna nową falę spekulacji na temat przyszłości byłego premiera. Wpływowy brytyjski dziennik będący lekturą obowiązkową eurokratów powołuje się na opinie unijnych dyplomatów w Brukseli. A ci znów widzą szanse Blaira na objęcie stanowiska przewodniczącego Rady UE zwanego potocznie prezydentem Europy.
A wszystko za sprawą popisu europejskiej polityki, jaki dał francuski prezydent Nicolas Sarkozy podczas zakończonego 31 grudnia półrocznego przewodnictwa Francji w UE. Sposób, w jaki wynegocjował rozejm po rosyjskiej interwencji w Gruzji i jak starał się walczyć z kryzysem ekonomicznym, a także fiaskiem referendum w sprawie traktatu z Lizbony, dał Unii do myślenia.
Według "FT" europejskie elity polityczne zrozumiały, że w obliczu wielkich wyzwań stojących przed przewodniczącym musi nim być ktoś odpowiedniego formatu, z nazwiskiem, rozpoznawalny na świecie i pochodzący z dużego kraju członkowskiego UE. A te wszystkie cechy ma właśnie Tony Blair.
Czytaj całość...
Prezydent, co się kulom nie kłania
Image


ImageDlaczego bilans trzech lat Lecha Kaczyńskiego jest tak zły? Czy da się to odwrócić?
Bilans prezydentury Lecha Kaczyńskiego już po roku był kiepski. Polacy nie kryli rozczarowania nowym prezydentem, rozczarowania nie ukrywali nawet zakochani w PiS dziennikarze. Piotr Zaremba z "Dziennika" zaliczył prezydenta do największych przegranych roku 2006 i komentował: "Stracił sporo poparcia społecznego, choć jako prezydent powinien je zachować łatwiej niż jego brat premier. Nie stworzył spójnej koncepcji prezydentury, stąd jego styl urzędowania był oceniany głównie poprzez wpadki". A Dorota Gawryluk konstatowała: "Prezydentura Lecha Kaczyńskiego nie jest taka zła, jak to przedstawiają jego przeciwnicy, ale nie tak dobra, jak mogłaby być".
Rok później, w grudniu 2007 r., fani Kaczyńskich woleli milczeć. "Kadencja fochów i obrażania się – tak wyglądały pierwsze dwa lata prezydentury Lecha Kaczyńskiego. A przed nami jeszcze trzy kolejne", pisał w "Newsweeku" Wojciech Maziarski, w tekście pod znamiennym tytułem "Kronika wypadków żałosnych".
Czytaj całość...
Człowiek tygodnia
Jerzy Buzek przewodniczącym Parlamentu Europejskiego
ImageByły premier, zdobywca rekordowego poparcia w czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego, jeden z najpopularniejszych polskich europosłów, profesor Jerzy Buzek został przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Gratulując Buzkowi szef Komisji Europejskiej Jose Barroso powiedział, że jest to sukces zjednoczonej Europy. "Prymus klasy Europa" - tak francuski dziennik "Liberation" określił Polaka, który dziś jest na ustach wszystkich.
Buzek jest pierwszym szefem europarlamentu z krajów nowej Unii. Będzie kierował PE przez dwa i pół roku. W głosowaniu, na odbywającej się inauguracyjnej sesji PE, Buzek uzyskał poparcie aż 555 z 713 głosujących eurodeputowanych.
Tuż po wyborze Buzek powiedział, że to dla niego "wielkie wyzwanie i zaszczyt". - Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by nie zawieść waszego zaufania - zwrócił się do eurodeputowanych. Zapowiedział, że jego priorytetem będą prawa człowieka.
Czytaj całość...
Info dnia
Romuald Orzeł został nowym prezesem Telewizji Polskiej - zdecydowała Rada Nadzorcza spółki. Nowy zarząd TVP tworzyć będą Przemysław Tejkowski, Włodzimierz Ławniczak i Paweł Paluch. Decyzje zapadły podczas trwającego ponad cztery godziny posiedzenia w dniu 18 grudnia 2009 roku.
Czytaj całość...
Tegoroczną laureatką literackiej Nagrody Nobla została niemiecka pisarka pochodząca z Rumunii Herta Müller.
W uzasadnieniu werdyktu Akademia Szwedzka pisze, że nagrodę przyznano „tej, która łącząc intensywność poezji i szczerość prozy przedstawia świat wygnanych”.

Czytaj całość...
2 października 2009 roku zmarł w Warszawie Marek Edelman, jeden z założycieli Żydowskiej Organizacji Bojowej i przywódców powstania w warszawskim getcie.
Czytaj całość...
W Afganistanie zaczęły się wybory prezydenckie. O najwyższy urząd w państwie ubiega się około 30 kandydatów, z czego naprawdę liczy się czterech. Wśród największych rywali faworyta wyścigu - obecnego prezydenta Hamida Karazja (44 proc. poparcia w sondażach) wymienia się: byłego szefa MSZ Abdullaha Abdullaha (26 proc.), byłego ministra planowania i rozwoju Ramazana Bashardosta (10 proc.) i byłego ministra finansów Ashrafa Ghaniego (6 proc.).
Czytaj całość...
Dowódca Wojsk Lądowych generał Waldemar Skrzypczak oddał się do dyspozycji prezydenta. Decyzję taką podjął „w związku z utratą zaufania do jego osoby przez szefa MON Bogdana Klicha”. Stosowne pismo generał wysłał drogą służbową przez szefa Sztabu Generalnego - poinformował wydział prasowy Dowództwa Wojsk Lądowych.
Czytaj całość...
Walka o prezydenturę rozegra się między Lechem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem zakłada najbardziej prawdopodobny dziś scenariusz, ale politolodzy nie wykluczają i innego przebiegu zdarzeń, np.: Lech Kaczyński wycofuje się w ostatniej chwili z wyborów, jego miejsce zajmuje Zbigniew Ziobro; z kolei kandydatem PO jest Bronisław Komorowski zamiast Donalda Tuska.
Czytaj całość...
Polski naukowiec pracujący w Stanach Zjednoczonych - prof. Jerzy Leszczyński - został jednym z laureatów prestiżowej nagrody przyznawanej przez amerykańskiego prezydenta - "Presidential Award for Excellence In Science, Mathematics and Engineering Mentoring" (program PAESMEM).
Czytaj całość...
Oprócz Jerzego Buzka, który został wybrany na najwyższe stanowisko przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, jeszcze troje polskich eurodeputowanych będzie zajmować znaczące funkcje w PE przez najbliższe dwa i pół roku: Lidia Geringer de Oedenberg (SLD), Danuta Huebner (wybrana z listy PO) oraz Michał Kamiński (PiS).
Czytaj całość...
Leszek Kołakowski - jeden z najwybitniejszych polskich filozofów, publicysta, prozaik, autor satyr i bajek filozoficznych zmarł w piątek 17 lipca 2009 roku w Oxfordzie w szpitalu. Miał 82 lata.
Czytaj całość...
Korespondentka TVN24 w Brukseli Inga Rosińska obejmie stanowisko rzecznika prasowego nowo wybranego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka. Rosińska potwierdziła to korespondentce PAP w Brukseli.
Czytaj całość...
Blog dnia
Kim jest Jerzy Buzek?
Opinia publiczna poznała nazwisko prof. Jerzego Buzka, naukowca z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, w 1997 r. po zwycięskich dla Akcji Wyborczej "Solidarność" wyborach parlamentarnych. Nieznany szerzej działacz "S" został wówczas desygnowany na premiera. Choć wielu nie wróżyło mu długiego stażu na tym stanowisku, jako jedyny szef rządu po 1989 r. piastował tę funkcję przez pełną kadencję i pozostaje najdłużej urzędującym premierem w tym okresie.
Buzek urodził się w 1940 roku w Śmiłowicach na Śląsku Cieszyńskim. Studiował na Wydziale Mechaniczno-Energetycznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach, gdzie w 1963 roku uzyskał dyplom magistra inżyniera mechanika-energetyka. Po studiach pracował w Instytucie Inżynierii Chemicznej Polskiej Akademii Nauk w Gliwicach, gdzie poznał przyszłą żonę - Ludgardę. Córka państwa Buzków - Agata - jest aktorką.
Czytaj całość...
2006 © Wydawnictwo KTO JEST KIM