schaffOsobiste wyznanie.
Nie jestem przypadkowym, okazjonalnym recenzentem ostatniej książki prof. Adama Schaffa. Już pod koniec 1949 roku (czyli 63 lata temu) po przeprowadzce prof. A. Schaffa z Łodzi do Warszawy i rozpoczęciu przez niego pracy w państwowej uczelni Akademia Nauk Politycznych wygrałem konkurs na jego asystenta. Zostałem młodszym asystentem w jego Katedrze Materializmu Dialektycznego i Historycznego tej uczelni. Po roku pracy profesor zabrał mnie jako jedynego z tej Katedry do nowo utworzonej Katedry Filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Miałem wtedy 18 lat i byłem studentem I roku ANP, delegowany jako sierota na studia przez wojsko.

t schaff 160Adama Schaffa nie trzeba nikomu przedstawiać. To wybitny intelektualista, filozof, marksista. Jego autobiografia byłaby publikacją niesłychanie interesującą. To świadek dziejów całej epoki istnienia Polski Ludowej, teoretyk marksizmu, który ideowo związał się z nowym systemem w Polsce po II Wojnie Światowej. Dzięki wydawnictwu „Kto jest Kim” dowiadujemy się znacznie więcej. Nie jest to autobiografia, lecz wspomnienia żony Adama Schaffa, Teresy. Dzięki temu publikacja zyskuje na znaczeniu.